środa, 16 kwietnia 2014

A Ty jakie masz kompleksy?

Nie lubię babskich gazetek. Te wszystkie cosmopolitany, poradniki domowe czy twoje style usilnie próbują wpędzić mnie w kompleksy. Już od pierwszych stron uśmiechają się do mnie panie bez zmarszczek, wyginając swe błyszczące i gładkie ciała w dziwacznych, nieosiągalnych dla mnie pozach. Nie wszystkie są młode, ale każda z nich wygląda niczym wiosenny poranek, jasno i świeżo. Podpisy pod zdjęciami głoszą, że to matki, studentki i gospodynie domowe. Ich sposobem na piękno jest używanie kremu X, balsamu Y i podkładu firmy Z. Codziennie mają czas na sprzątanie na błysk godne szarfy od Perfekcyjnej Pani Domu. Ćwiczą jak oszalałe, raz z Chodakowską a raz z psem swym Fafikiem. A i w łóżku zdobywają szczyty rozkoszy, zarówno swoje jak i n-tego z kolei kochanka. Idealne kobiety bez skazy. Nie to co ja.


Zaraz! Jak to "nie to co ja"? A w czym ja gorsza jestem? Że niby wymiarom mym daleko od idealnych 90-60-90? Fakt, wzrostu też mi bozia poskąpiła, ale od krasnala ogrodowego odróżnisz mnie bez problemu. Mam już pierwsze zmarszczki, ale nie płaczę nad nimi rzewnymi łzami i nie kupuję kolejnego cudownego mazidła za miliony monet, by ukryć upływ czasu.  Te za 3 dyszki też dają radę, serio.

Nie ćwiczę też codziennie, by nie daj borze zielony, jakaś fałdka mi podstępnie na brzuchu nie wyskoczyła. Ruszam się owszem, ale nie poświęcam na to długich godzin i nie katuję się ćwiczeniami dla super zaawansowanych fitnessek. Parę przysiadów, brzuszki, spacer po parku i czasem półgodzinna przebieżka po osiedlowych ścieżkach w zupełności wystarczą, by wyglądem nie przypominać nowo narodzonego słoniątka.

No i seks oczywiście. Chcesz być wyzwoloną kobietą? Koniecznie przeczytaj o "101 sposobach na perfekcyjne zrobienie loda" oraz ćwiczeniach na mięśnie Kegla, by on za każdym razem mógł czuć się jak w raju. Nie masz orgazmu? Może za dużo myślisz? A może za mało? Na pewno nie wiesz czego chcesz. Zachęć. Zanęć. Może już go nie pociągasz? Załóż seksowną koszulkę, wydepiluj się tu i ówdzie, weź do ust kostki lodu... Oszaleć można. A może by tak po prostu normalnie z facetem pogadać zamiast wierzyć paniom redaktorkom, że jak go liźniesz między nogami, to pójdzie za tobą wszędzie. A co on pies?


Drogie panie, rzeknę wam tak. Macie swój rozum, to się nim kierujcie. Korzystajcie z porad ale z głową. Patrzcie na siebie krytycznie ale nie aż tak bardzo, by po artykuliku dziennikarki z pisemka X wywracać swoje życie do góry nogami. To, że teraz modne jest jedzenie bez glutenu, nie znaczy, że musisz zaraz wszystko co mączne z domu wyrzucić. Może nie wyglądasz jak kopia Claudii Schiffer ale twój mężczyzna nie tylko na nogi i tyłek poleciał. No chyba, że należy do gatunku mawiającego, że jego laska to "ładna dupa z twarzy". W takim wypadku skazana jesteś na zawsze perfekcyjny makijaż i wywołujące chorobę pęcherza mini sukienki noszone bez względu na porę roku. Niunia musi zawsze wyglądać zajebiście, nie? Sama więc sobie zgotowałaś ten los. 

Ode mnie tyle. Panie, co sądzicie o babskich gazetach? Panowie, a wy jakie macie kompleksy? Czy w ogóle je macie? Gotowi do komentowanie? Start!

4 komentarze:

  1. Świetnie napisane :).Zgodzę się z Tobą - przez te wszystkie wyretuszowane kobiety nabawiłam się kompleksów.A dokładnie jednego - kompleks małych piersi.Nie lubię ich i czasem mam ochotę je sobie czymś wypchać - jedno mnie ratuje - mój facet je uwielbia i nie rozumie czemu na nie narzekam :).Jeśli chodzi o moje ciało to w pełni je akceptuje.Jak się pocieszam? Inni wyglądają gorzej ;D.Może to wredny sposób, ale skuteczny.Przytyło mi się trochę ( a dokładnie poszło w brzuch) i chcę przez wakacje pozbyć się chociaż połowy tłuszczu..Łatwo nie będzie, ale zmotywuje się :)
    Typowych gazet dla kobiet też nie przeglądam, jak dla mnie są zbyt przesłodzone i zwyczajnie ..nudne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też sie zgadam z Tobą. Facet nie pies. na kości nie poleci. Ja jestem tego zdania, że kobiete musi być za co złapać, bo jak sie chciało z wieszakiem chodzić to można go sobie z szafy wyjąć :P te wszystkie pisemka to są o d..ę potłuc. GUZIO

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwy mężczyzna nie ma kompleksów! A przynajmniej o nich nie mówi. Dlatego w ogóle niewiele się odzywa...
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak myślałam, ale musiałam się upewnić ;)

      Usuń