czwartek, 10 kwietnia 2014

Rajstopami w raka


Sprzedawcy produktów wszelakich zrobią wszystko, by ich produkt był rozpoznawalny na rynku. Płacą grube pieniądze agencjom kreatywnym, by te stworzyły dla nich kampanię niepowtarzalną. Polski reklamodawca często posuwa się do daleko idących skojarzeń z seksem, o czym świadczy ostatnia internetowa burza dotycząca reklamy salonu piękności BingoSPA. Dla jednych hasło "dziś będzie na twarz, skarbie" jest zabawne, dla innych bije w godność kobiety. Z pewnością trafiliście w sieci na kilka wpisów dotyczących tej, moim zdaniem, żenującej formy promocji, więc ja nie będę się tu na jej temat rozpisywać.


źródło: http://www.adrian-rajstopy.pl/

Dziś chcę pokazać wam przykład świetnej kampanii reklamowej, prowadzonej przez polskiego producenta rajstop, firmę Adrian. Od razu zastrzegam, że nie jest to wpis sponsorowany, bo wiem, ze takie głosy mogą się pojawić. Ten wpis jest moją osobistą opinią na temat dobrze prowadzonego marketingu polskiej marki.

Całkiem niedawno w wielu miastach zawisł billboard, na którym prawie naga kobieta po mastektomii reklamuje rajstopy. Obok niej widnieje napis "Uwierz! Rak. To się leczy." a powyżej credo firmy "Adrian...kocha wszystkie kobiety". Spytacie, co mają rajstopy do raka? Teoretycznie nic, bo nimi go nie wyleczysz. Ale w praktyce bardzo wiele. 

Kobieta, która przeszła operację usunięcia piersi często czuje się nieszczęśliwa. Pozbawiono ją przecież jednego z atrybutów kobiecości. Taka osoba czuje się mniej seksowana, wstydzi się swojego wyglądu i tego jak mogą reagować na jej "ułomność" inni ludzie. Kampania Adriana daje nam sygnał, że rak, to nie koniec świata, że można z nim wygrać i cieszyć się życiem. Pani z plakatu z pewnością nie było łatwo, gdy dowiedziała się o chorobie. Na pewno ma za sobą wiele przepłakanych nocy i dni. Jednak nie poddała się i wygrała z rakiem. Musiała poświęcić swoje piersi, ale żyje i daje wzór innym kobietom. Dasz radę! Nie załamuj się! Bez piersi jesteś równie piękna jak dawniej!

Wyżej opisany billboard nie jest pierwszym, o którym było głośno. Rajstopy tej marki reklamowała też Monika Kuszyńska, była wokalista Varius Manx, która od wypadku samochodowego jeździ na wózku inwalidzkim. Kiedyś czytałam z nią wywiad, w którym opowiadała jak było jej ciężko po wypadku. Aż w końcu postanowiła wyjść do ludzi i nie tylko opowiedzieć o tragedii, która ją spotkała, ale również pokazać innym niepełnosprawnym, że można pokonać ból i zacząć żyć na nowo. A że pokazała to w reklamie rajstop? Czemu nie! Sparaliżowane kobiety też mają nogi i chcą wyglądać oraz czuć się seksowanie.


źródło: http://www.adrian-rajstopy.pl/

Inny billboard, który wywoływał uśmiech na mojej twarzy za każdym razem gdy go widziałam, przedstawiał kobietę w rozmiarze XXL wyginającej się w pozie seksownego kociaka. Bo kto powiedział, że rajstopy i pończochy stworzono tylko dla szczupłych kobiet? Wszystkie panie są piękne, niezależnie od rozmiaru. Trzeba tylko w siebie uwierzyć. Z resztą piękno to nie tylko młodość. Adrian nie zapomina również o paniach w kwiecie wieku, zapraszając do udziału w jednej z poprzednich kampanii aktorki spektaklu Klimakterium. Starość też radość, o czym mogą świadczyć roześmiane twarze pań z plakatu. 

źródło: http://www.adrian-rajstopy.pl/

Kampanie Adriana bardzo mi się podobają. Cieszy mnie to, że polska firma potrafi nie tylko dobrze się zareklamować, ale również bierze aktywny udział w świetnych kampaniach społecznych. Swoimi billboardami poruszają masę ludzi, nie tylko kobiety. Dział marketingu tej firmy zasługuje na naprawdę dużą premię :) A co wy sądzicie o kampaniach Adriana? Czy znacie jakieś inne polskie firmy, które swoimi reklamami w sposób pozytywny potrafią poruszyć tłumy? Dajcie znać w komentarzach.

4 komentarze:

  1. Czytałam na temat tej reklamy, że może i cel słuszny, ale sama reklama to przegięcie ... jak dla mnie jest jak najbardziej OK. Podoba mi się to, że pokazuje nie tylko modelki w rozmiarze XS ale przede wszystkim normalne kobiety, które otaczają nas z każdej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotykam się z tą kampanią i tą firmą. Mimo wszystko muszę przyznać, że jest to coś, co zwraca uwagę. Pomijając fakt, czy rajstopy mają jakikolwiek związek z prezentowanymi zagadnieniami i czy reklama komuś się podoba, czy nie, trzeba przyznać, że pomysł jest, realizacja jest i nawet jeżeli się nie spodoba to nie można zarzucić braku kreatywności i działania z jednej strony kontrowersyjnego a z drugiej strony takiego, który jednak nie rani żadnej z grup społecznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ja tą firmę kojarzę dzięki jej kampaniom, ale żadnej pary ich rajstop nie posiadam. Jakoś w sklepie nie udało mi się zauważyć. Podoba mi się, że nie zatrudniają do swoich reklam tylko długonogich modelek, na których nawet wór pokutny jest seksy, tylko kobiety z krwi i kości, małe i duże, pełnosprawne i nie. :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak. W końcu ile można patrzeć na modelki, którymi większość kobiet kupujących rajstopy nigdy nie będzie, no nie ukrywajmy. Dzięki takim kampaniom dostajemy prawdę a osoby w podobnej sytuacji mogą poczuć się zrozumiane, mogą poczuć się po prostu lepiej.

      Usuń